Recenzja Seacret – Kosmetyki z morza martwego
W warszawskich centrach handlowych pojawiły się ostatnio nowe, kolorowe i pachnące standy izraelskiej firmy Seacret. Pracujące przy nich panie wabią przechodniów swą egzotyczną urodą oraz próbkami mydełek. Drobne prezenty są pretekstem do rozmowy, która nierzadko kończy się sprzedażą zachwalanego produktu. Czy warto połknąć aromatyczną przynętę? Specjalnie dla Was postanowiłam to sprawdzić. Moim problemem są wiecznie…
