Otwarcie Salonu Solar w Klifie

Wkrótce klientki Centrum Handlowego Klif Warszawa będą mogły korzystać z oferty salonu Solar.

Najnowszy butik wiodącej polskiej marki, która od dwudziestu lat z sukcesem kreuje wizerunek Polek, zostanie otwarty na I piętrze warszawskiego centrum przy Okopowej. Salon proponować będzie całościową kolekcję dla kobiet, a najnowsza propozycja marki wyznaczać będzie trendy w modzie na wiosnę i lato 2010. Tego roku w modzie damskiej będzie pastelowo i tęczowo, kobieco, fantazyjnie i trochę hippisowsko.

Kolorami, które wysuwają się na pierwsze miejsce wiosenno-letniej kolekcji, dostępnej w warszawskim Klifie, będą pastele i tęcze. Wśród nich dominować będzie pudrowy róż, a delikatnie rozmyte barwy muśnięte są często mocniejszym akcentem – czerwieni, granatu, amarantu. Szczególne miejsce w najnowszej kolekcji marki Solar zajmą autorskie printy: bzy, dzięki którym techniczne tkaniny staną się kobiece i zmysłowe; owoce zdobiące lny i ptaki w pięknych błękitach i bieli oraz niezwykłe grafiki miast – kamieniczki Barcelony i mosty Wenecji. Fantazyjne wzory wkomponowane zostaną w bardzo kobiece fasony – od ołówkowych i rozkloszowanych spódnic, zwiewnych sukienek do delikatnych szyfonowych bluzek.

Poza bogatą ofertą dzianin o miejskim, a zarazem eleganckim charakterze, dla klientek warszawskiego Klifu w butiku Solar dostępna będzie także szeroka gama akcesoriów. Parasole będą zdobić twarze schowane między geometryczne wzory, paski odznaczają ciekawe kolorystyczne konfiguracje, a apaszki i szale wybierać można z bogatej gamy kolorów, printów i kształtów. Równie szeroka w tym sezonie będzie oferta torebek – od ogromnych koszy aż po maleńkie torebeczki z tasiemkami i zaskakującymi zapięciami. Na miłośniczki biżuterii w Klifie przy Okopowej czekają różne rodzaje kolorowych korali oraz geometryczne bransoletki w żywych barwach.

Wysokiej klasy materiały, interesujące fasony oraz charakterystyczne dodatki, uznawane za znaki rozpoznawcze Solara, krótce dostępne będą w salonie na I piętrze warszawskiego Klifu!

Comments are closed.